reklama

Konsultacje

Badyl w mrowisko

Przemek Badowski 2017-10-04 15:31:50 liczba odsłon: 695

Po niedzielnym meczu, orkiestrowo przegranym z Lechem Poznań (3:0), piłkarze Legii Warszawa autokarem powrócili do stołecznego matecznika. Tam na parkingu oczekiwała ich grupa pięćdziesięciu kibiców bez reszty oddanych barwom klubu.

reklama

Kibice, mówiąc delikatnie, dość nisko ocenili umiejętności swych ulubieńców, zaprezentowane na poznańskim stadionie, takoż każdemu z nich wymierzyli „lepa” w tył głowy albo z „liścia”w twarz. „Jeśli w kolejnym meczu zagracie tak samo, to znów przyjdziemy” – usłyszeli na odchodne zawodnicy Legii (podaję za „Przeglądem Sportowym”).
W sumie nic nowego. Wszak bywało już, że kibice prali zawodników swych ukochanych drużyn po przegranych meczach. W takich okolicznościach również piłkarze GKS Dospel Katowice dostawali po twarzy, a jeden z nich nawet stracił ząb po porażce z Górnikiem Łęczną. Kibice Resovii Rzeszów prali piłkarzy Resovii Rzeszów, podobnie jak kibice Radomiaka łomotali swoich. Tymczasem Legia może tu nieco zaskakiwać. Jej kibice co prawda tylko w ostatnim czasie spuścili łomot piłkarzom izraelskim, a wcześniej kibicom holenderskim, dewastując przy okazji warszawski klub „Chmury”, lecz własnych grajków raczej nie tykali.

Zostało Ci do przeczytania 61% artykułu

Aby przeczytać całość wyślij SMS-a na nr 70906 o treści "tekst". (Koszt sms-a 61gr z VAT)

Otrzymany kod zwrotny wpisz w polu poniżej.

Komentarze (0)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.