reklama

Gorący telefon starosty

Łuków

Piotr Giczela 2010-09-14 12:16:16 liczba odsłon: 9536
rys. Mirosław Andrzejewski

rys. Mirosław Andrzejewski

Z budżetu powiatu na opłaty za korzystanie ze służbowych telefonów komórkowych jeszcze w 2008 r. wydano około 10 tys. zł. W 2009 kwota ta wzrosła ponaddwukrotnie. W tym czasie nowe telefony przydzielono tylko dwóm urzędnikom, a operator telefonii komórkowej nawet w niektórych przypadkach obniżył stawki minutowe. Dlaczego więc w łukowskim Starostwie opłaty za komórki w 2009 r. skoczyły do ponad 20 tys. zł?

reklama
Odpowiedź na to pytanie, zupełnie przypadkiem, znalazła Komisja Rewizyjna Rady Powiatu, która prowadziła niedawno kontrolę działalności Starostwa. Sprawdzając prawidłowość funkcjonowania Starostwa, Komisja Rewizyjna skupiła się na takich sprawach, jak: wydatki na samochody służbowe i ich użytkowanie oraz na wydatkach na służbowe telefony komórkowe. Przyjrzano się też działalności wybranej jednostki podległej - Zarządowi Dróg Powiatowych. Kontrola objęła listopad i grudzień 2009 r. Okazało się, że to starosta Longin Kajka  pozwalał sobie na rozmowy telefoniczne na tyle długie i częste, że ustaloną kwotę abonamentową, w wysokości 370 zł miesięcznie, przekraczał średnio czterokrotnie.

DOBRE ZADANIE Z TREŚCIĄ

Z danych, które zebrano w pokontrolnym protokole, a które dotyczą wydatków na telefony komórkowe, można by ułożyć szkolne zadania z matematyki. Na przykład takie... Wiedząc, że starosta łukowski ma telefon komórkowy z abonamentem w wysokości 370 zł, w ramach którego operator gwarantuje 30 godz. na rozmowy z zamianą na SMS-y, policz, ile czasu średnio miesięcznie starosta rozmawiał przez 2 miesiące w roku, jeśli rachunki łącznie za te miesiące opiewają na 2.900 zł. W tym samym okresie pan starosta ze swego telefonu wysłał też 700 SMS-ów i MMS-ów. Wskazówka: Dla ułatwienia obliczeń pomiń koszty SMS-ów i MMS-ów.

Niezłe, prawda? Jakby jeszcze trochę rozbudować zadanie, np. o procenty, wprowadzić kilka innych szczegółów, związanych z częstotliwością używania komórki, albo prawdopodobieństwem wybierania określonych numerów, można by je dawać abiturientom na maturę z matematyki.

Zostało Ci do przeczytania 78% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 38/2010:

Komentarze (59)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.