reklama

Budynek dydaktyczny dla I LO

Łuków

Piotr Giczela 2010-10-06 12:11:36 liczba odsłon: 6478
Dyrektor I LO im. T. Kościuszki, Grzegorz Rzymowski, a w tle fragment niedokończonej inwestycji powiatowej. Fot. PGL

Dyrektor I LO im. T. Kościuszki, Grzegorz Rzymowski, a w tle fragment niedokończonej inwestycji powiatowej. Fot. PGL

Starosta łukowski Longin Kajka, podczas jednego ze swych niedawnych wystąpień zapewnił, że samorząd powiatowy dokończy budowę gmachu dydaktycznego przy ul. Cieszkowizna w Łukowie i przekaże go na potrzeby I LO im. T. Kościuszki. – Już pozyskaliśmy na ten cel pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego – pochwalił się starosta.

reklama
Chodzi o dotację z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego.

PIENIĄDZE Z UNII

Pieniądze te Zarząd Województwa Lubelskiego zdecydował się przyznać powiatowi łukowskiemu w kwocie wnioskowanej, tj. 3.851.177,44 zł. Na dokończenie budowy rozpoczętego w 2003 r. budynku, wówczas dla zamiejscowej placówki KUL-u, (decyzję w tej sprawie podejmował pierwszy starosta łukowski, Jan Szczygielski z PSL, a inwestycję, bez szans na powodzenie, kontynuował starosta Janusz Kozioł) potrzeba jednak 8.155.412 zł. W budżecie powiatu nie ma pieniędzy na własny wkład. Czy przyznana dotacja w wysokości 47,2 proc. przepadnie?

– Tak się nie stanie. Te pieniądze przyznano nam nie na ten rok budżetowy lecz do wykorzystania przez trzy najbliższe lata. Sądzimy, że powiat będzie stać, by każdego roku budżetowego, do 2013 roku, przeznaczać na dokończenie inwestycji nieco ponad milion złotych – przewiduje L. Kajka.

POWIAT JUŻ NIE MA WŁASNYCH PIENIĘDZY

Mniej konkretnie, za to bardziej pod publiczkę starosta udziela informacji innym mediom. Za pośrednictwem Samorządowej Agencji Informacyjnej starosta podaje np., że pieniądze unijne będzie można wykorzystywać w części już w tym roku, ale twierdzi też, że umowa dotacyjna będzie podpisana do końca 2010 r. No więc jak to jest konkretnie?

Konkretnie jest tak, że umowa zostanie podpisana, gdy samorząd powiatowy wyłoży własne pieniądze, chociażby w części na pierwszy etap robót. Z całą pewnością nie nastąpi to w tym roku, gdyż nie podjęto w tym zakresie żadnych prac planistycznych, a powiat jest zadłużony już na ponad 42,6 mln zł, z czego „inwestycyjnie” w tym roku zaledwie na 6.203.454 zł.

KŁOPOT PO PSL-U

Samorząd powiatowy, tak za rządów J. Kozioła, jak i za czasów L. Kajki, nie bardzo wiedział co zrobić z niedokończoną, gigantyczną, jak na łukowskie warunki, budową. Zarząd Powiatu, pod kierownictwem J. Kozioła, uparcie namawiał KUL na skorzystanie z budynku, a tym samym jego dokończenie. Stanęło na tym, że KUL rozważy propozycję, ale dopiero w chwili, gdy obiekt będzie gotowy. Cwane...

Nowy Zarząd Powiatu zaczął od pomysłu Instytutu Energii Odnawialnej. Ale pomimo, że był to pomysł bardzo ciekawy, spalił na panewce. Energią odnawialną w powiecie nie interesował się w zasadzie nikt. Nie było możliwości pozyskania na ten cel pieniędzy zewnętrznych. Stanęło na pierwotnej, przewrotnie przyjętej koncepcji starosty J. Szczygielskiego, który usprawiedliwiając inwestowanie powiatowych pieniędzy w obiekt przeznaczony dla KUL-u, wszędzie informował, że buduje nowe skrzydło dla I LO im. Kościuszki. Oficjalny tytuł dotacji, jaką 27 sierpnia tego roku przyznano powiatowi łukowskiemu, brzmi: „Rozbudowa oraz wyposażenie nowego skrzydła budynku I LO w Łukowie”.

LICEUM BĘDZIE ZADOWOLONE

Nie do końca jest jednak pewne czy „Kościuszce” w dobie niżu demograficznego jest potrzebny taki duży gmach. O szczegóły zapytaliśmy Grzegorza Rzymowskiego, dyrektora „Kościuszki”.

– Jestem za tym, by poprawiać warunki dydaktyczne dla naszej młodzieży, więc nowe skrzydło przyda się nam. Nigdy nie zabiegaliśmy o ten budynek lecz tym bardziej chętnie przyjmiemy obiekt przekazany nam, niejako, w prezencie – mówi G. Rzymowski. – W nowym skrzydle byłaby piękna sala widowiskowa, przenieślibyśmy tam bibliotekę i czytelnię. Przybyłyby też 24 nowe sale dydaktyczne. W takiej sytuacji mielibyśmy możliwość przeniesienia wszystkich zajęć ze starej części budynku, którą po gruntownym remoncie moglibyśmy np. wynajmować – snuje plany dyrektor Rzymowski, podkreślając jednak, że to na razie jest tylko dzielenie skóry na niedźwiedziu, który jeszcze hasa sobie swobodnie po lesie.

NOTATKI KSIĘGOWE

Dotychczas na budowę gmachu przy ul. Cieszkowizna w Łukowie z budżetu powiatowego wydano 3 mln zł. Z przeprowadzonych jeszcze przez J. Kozioła szacunków wynika, że na dokończenie inwestycji potrzeba było ok. 6 mln zł. Teraz suma urosła do ponad 8 mln zł wraz z wyposażeniem. Ile to będzie w rzeczywistości, do końca nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, że obecny Zarząd Powiatu, ustami starosty L. Kajki, obiecując kolejne dotacje, obniżał ich sumę. Zaczęło się od 5,5 mln zł, ponoć przyrzeczonego powiatowi przez marszałka Lubelszczyzny, Krzysztofa Grabczuka. Później z upływającym czasem topniała ta dotacja aż do 3 mln z hakiem.

Oby dzięki rozsądnej polityce nowych władz powiatowych te pieniądze trafiły do Łukowa. Budynek przy Cieszkowiźnie już 4 lata stoi w stanie surowym. Za kilka lat trzeba będzie myśleć o milionach na jego rozbiórkę.

Piotr Giczela

Zostało Ci do przeczytania 14% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr :

Komentarze (11)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.