reklama

Wszyscy chcą szanować prawo

Łuków

0000-00-00 00:00:00 liczba odsłon: 11521

Konferencja prasowa w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Łukowie. Fot. PGL

Ostrą wymianą ognia można by obrazowo określić to co działo się dziś (poniedziałek 26.01) po południu w świetlicy Warsztatów Terapii Zajęciowej w Łukowie. Zofia Żuk, prezes Spółdzielni „Łuksja” przy której do końca ub. r. funkcjonowały warsztaty, zwołała konferencję prasową, bo chciała sprostować nierzetelne, jej zdaniem, informacje, upowszechniane w lokalnej TV przez władze powiatu. Poszło, jak już sygnalizowaliśmy, o przekazanie prowadzenia WTZ Stowarzyszeniu „Centrum Przedsiębiorczości, Integracji i Edukacji”.

reklama
Po wygłoszeniu stanowisk w tej sprawie przez Z. Żuk oraz starostę, Longina Kajkę, po przedstawieniu dziennikarzom przebiegu wydarzeń z własnych punktów widzenia, wzajemnemu komentowaniu wypowiedzi przedmówców wydawało się nie być końca.
Z punktu widzenia prezes „Łuksji”, a zarazem wspomnianego Stowarzyszenia, niektórzy członkowie samorządu powiatowego postawili sobie za cel szkodzenie łukowskim Warsztatom Terapii Zajęciowej. Jej zdaniem przemawia za tym odwlekanie w czasie decyzji Zarządu Powiatu w sprawie przekazania prowadzenia WTZ Stowarzyszeniu „CPIE”, niechęć do rzetelnego zajęcia się sprawą oraz mnożenie nieistniejących wątpliwości i trudności prawnych.

Członkowie władz powiatowych poinformowali o drobnych niejasnościach, np. w kwestii warunków najmu pomieszczeń WTZ przez Stowarzyszenie czy warunków zatrudnienia pracowników, albo zbieżności osób reprezentujących zarówno Zarząd Spółdzielni „Łuksja”, jak i Zarząd Stowarzyszenia „CPIE”. Koronnym argumentem było to, że do przekształceń, do jakich ostatecznie doszło 22 stycznia, władze powiatu i radca prawny starostwa nie znajdowali podstaw prawnych. Czy już znaleźli?

Z pierwszych wypowiedzi starosty L. Kajki, jak i wiceprzewodniczącego Rady Powiatu, Bogusława Jazurka wynikało, że wyraźnej podstawy prawnej nadal nie ma, a interpretacja przepisów nadesłana do starostwa z Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych jest nieprecyzyjna.

– Czy należy rozumieć, że w Łukowie, a także w kilku innych miejscach w kraju, gdzie WTZ-y przekazano stowarzyszeniom, doszło do bezprawia? – padło pytanie z sali.
– No nie. Nie ma u nas bezprawia – odparł starosta.
– Proszę więc odpowiedzieć jasno: są podstawy prawne do dokonania przekształceń, które nastąpiły z udziałem WTZ-u, czy ich nie ma? – dociekano dalej.
– Są podstawy prawne. Zawiera je Kodeks cywilny – dodał L. Kajka.

Najważniejszy argument starostwa rozsypał się jak zamek z piasku. „Łuksja” miała prawo przekazać prowadzenie WTZ-u Stowarzyszeniu „CPIE”. Trudno pojąć, po co to wielkie zamieszanie. Konferencja prasowa w tym zakresie niewiele wyjaśniła.
Piotr Giczela
Komentarze (21)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.