reklama

Czy koło Opola chciano wyrzucić ponad sto ton śmieci?

Siedlce, gmina Siedlce, Nowe Opole

Zbigniew Juśkiewicz 2019-03-04 13:51:30 liczba odsłon: 27383

fot. Aga Król

28 lutego przed godziną 18 do wójta gminy Siedlce Henryka Brodowskiego zadzwonił sołtys Opola Nowego Grzegorz Matuszyński.

reklama

- Panie wójcie, mam sygnał od mieszkańców, że do lasu, jakieś 300 metrów od cmentarza, wjechało niedawno pięć wyładowanych po brzegi TIR-ów. Podobno zatrzymały się przy starej żwirowni.

Fakt, że na wąskiej leśnej drodze, parę kilometrów od głównej trasy, zaparkowało pięć ciężarówek, był podejrzany. Wójt pojechał po sołtysa i we dwóch ruszyli w kierunku wielkiego wyrobiska, by sprawdzić, o co chodzi.

- W środku lasu przy żwirowisku stały TIR-y z naczepami zakrytymi plandekami – mówi Henryk Brodowski. - Przy żadnym nie było kierowcy. Miały zgaszone światła. Wyglądało to podejrzanie. I, nie ma co ukrywać, niebezpiecznie.

Jak się później okazało, w TIR-ach było w sumie ponad sto ton śmieci. 

Więcej na ten temat w najbliższym, papierowym wydaniu "TS". 

 

 

Komentarze (27)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.