reklama

To były romantyczne czasy

Węgrów

Stanisław Jastrzębski 2020-05-30 10:11:54 liczba odsłon: 1101
Andrzej Kruszewski fot. Sej

Andrzej Kruszewski fot. Sej

Rozmowa z radnym powiatu węgrowskiego Andrzejem Kruszewskim.

reklama

– Pamięta pan wybory samorządowe z 27 maja 1990 roku?

– Pamiętam całą sekwencję zdarzeń – od Okrągłego Stołu, przez czerwcowe wybory parlamentarne (1989 r.) do wyborów samorządowych. Każde z tych wydarzeń było konsekwencją poprzedniego. W 1990 r. musieliśmy stanąć do walki ze starym układem w lokalnym wymiarze – jako Komitet Obywatelski „Solidarność” (kierowałem nim w gminie Korytnica). To była walka o odzyskanie samorządu dla mieszkańców.

– Jak walczyliście?

– Rada Gminy Korytnica miała liczyć 20 radnych (o połowę mniej niż w radzie narodowej), więc należało postawić na najlepszych kandydatów. Wyłanialiśmy ich na zebraniach, organizowanych we wszystkich wioskach. Przychodziło na nie bardzo dużo ludzi. Zgłaszali tych, którzy cieszyli się dużym autorytetem. Kandydatur było po kilka, najlepszą wybierano w tajnym głosowaniu. Jeździłem na te zebrania z ówczesnym posłem Krzysztofem Szymańskim i przyszłym wójtem Henrykiem Górskim. Pomagał nam też Rysiek Strąk z Kruszewa. Komitet Obywatelski „Solidarność” wystawił komplet kandydatów.

– A w ich gronie również pana. Bardzo się pan denerwował 27 maja?

– Byłem bardzo spokojny, bo w moim okręgu (Górki Grubaki i Górki Średnie) nie miałem konkurenta. Ale rozmyślałem, jaki wynik osiągniemy w całej gminie. Zdobyliśmy 18 z 20 mandatów. Mogliśmy przejąć władzę.

– Jak przebiegała pierwsza sesja po demokratycznych wyborach?

Zostało Ci do przeczytania 77% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 22/2020:

Komentarze (9)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.