reklama

Żywie Biełaruś!

Siedlce

Aneta Abramowicz-Oleszczuk 2020-09-01 06:32:48 liczba odsłon: 1005
fot. Andrzej Ruciński

fot. Andrzej Ruciński

Białoruś to państwo kontrastów. Z nowoczesną stolicą. Z kasynami, pięknymi kobietami i wsiami, które niewiele się zmieniły od stu lat. Białoruś to jeden wielki skansen z pomnikami Lenina...

reklama
... - taką Białoruś zapamiętał z dorocznego pleneru fotograficznego Grupy Twórczej Fotogram, który odbył się na przełomie kwietnia i maja 2018 r., Adam Krasuski.
Zdjęcia, zrobione podczas tego wyjazdu, możecie obejrzeć TUTAJ. Po raz pierwszy zostały pokazane w Galerii Fotografii Fokus Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach we wrześniu 2018 r.
 
Wyjazd na Białoruś był już 16. majowym plenerem "Fotogramu" i drugim - po Wołyniu - wyjazdem za naszą wschodnią granicę. Wzięło w nim udział 21 osób.
Kto wtedy przypuszczał, że kraj, o którym Marcin Jurkowski mówi: "Białoruś czyli na wschodzie bez zmian" już niedługo pokaże, że Žyvie Biełaruś!
 
Na zrobionych w: Grodnie, Nowogródku, Mińsku, Nieświeżu, Mirze i Wołkowysku zdjęciach widać jezioro Świteź, zadbane, świecące czystością miasta i malownicze wioski. Są cerkwie, wypełnione modlącymi się wiernymi. Jest też Lenin, wiecznie żywy, bo uwieczniony w pamięci ludzkiej na postumentach i posągach.
 
- To kraj, w którym w jednym miejscu spotkać można zachodnią cywilizację i wschodni temperament, najnowsze modele smartfonów i wozy zaprzężone w konie, wyzłacane sufity i pieczołowicie łatane od dziesiątek lat drewniane chatki... To kraj trochę straszny, ale jednak niezwykle fascynujący... I ludzie bardzo otwarci i chętni do rozmów... - wspomina Białoruś Aleksandra Jurkowska.
 
Opiekun "Fotogramu", a jednocześnie komisarz pleneru i poplenerowej wystawy fotografii Andrzej Ruciński dodaje: Zadbane ulice i place, kwiatki, ład i porządek to pierwsze wrażenie, jakie wywiera Białoruś na turyście. Stabilizacja życia społeczeństwa, widoczna w miastach i wsiach, jest argumentem władzy przeciwko zarzutom, dotyczącym dyktatury i nieudolnego zarządzania państwem. Białorusini akceptują taki stan rzeczy, przecież jest spokojnie, bezpiecznie i bezproblemowo.

To ostatnie spostrzeżenie już jakiś czas temu straciło na aktualności. O tym, że ani spokojnie, ani bezpiecznie, ani bezproblemowo na Białorusi nie jest, opowiada m.in. film "Żywie Biełaruś!". Zdjęcia do niego zostały nakręcone m.in. na III etapie Osiedla Tysiąclecia w Siedlcach. 
W tej chwili w świat płyną zdjęcia z Mińska, Grodna, Brześcia, Witebska, na których obywatele Białorusi masowo wychodzą na ulice, by zaprotestować przeciwko reżimowi i dyktaturze. I mimo iż stanęli do walki z nierównym przeciwnikiem, pokazują: "жывём, можам пераможам!".
 
Patrząc na Białoruś na fotografiach sprzed 2 lat i na tę dzisiejszą, nie sposób nie przyznać racji starszej kobiecie, której ojciec zginął w czasie wojny w walkach o Gdańsk. Podczas rozmowy z Arturem Rucińskim z "Fotogramu" pani ta powiedziałą m.in. "Jesteśmy (Polska i Białoruś) sąsiadami, a tak mało wiemy o sobie"... (Ana)
Komentarze (6)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.