reklama

Co dalej z siedleckim amfiteatrem? Śmierć techniczna

Siedlce

Justyna Janusz 2021-06-25 15:15:13 liczba odsłon: 6589
Fot. pyt

Fot. pyt

Od dwóch lat w siedleckim amfiteatrze nie odbywają się już żadne imprezy. Według inspekcji nadzoru budowlanego przebywanie na terenie amfiteatru grozi niebezpieczeństwem.

reklama

W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że zostanie on sprzedany deweloperom, bo jest to świetne miejsce na inwestycję. Co na to prezydent Siedlec Andrzej Sitnik?

– Dopóki jestem prezydentem, na tym terenie nie będą budowane bloki ani żaden inny obiekt.

Wcześniej mówiło się, że w miejscu amfiteatru mogłaby powstać pełnowymiarowa hala widowisko-sportowa.

– Jedynym miejscem na wybudowanie takiej hali jest teren pomiędzy parkiem wodnym a boiskami przy ulicy Jana Pawła II – dementuje prezydent. – Tereny amfiteatru są naturalnym przedłużeniem paku miejskiego i miejscem do rekreacji.

Co się stanie z amfiteatrem?

– Stwierdzono już jego śmierć techniczną – mówi Mariusz Woszczyński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, który administruje amfiteatrem. – Już dwa lata temu został wyłączony z użytkowania przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Czy obiekt nadaje się do remontu?

– Zdecydowanie nie – odpowiada dyrektor. – Rozwarstwia się jego cała kopuła. Może być mowa jedynie o całkowitej odbudowie, bo na wszelkie remonty jest zdecydowanie za późno.

Siedlecki amfiteatr powstał w 1955 roku.

– I od tego czasu nigdy nie przeszedł kapitalnego remontu – mówi dyrektor. – Wielokrotnie występowaliśmy o pieniądze na remont, ale 100 tys. zł wystarczało zaledwie na przeprowadzenie prac kosmetycznych.

Dyrektor uważa, że nawet 1 mln zł nie wystarczyłby na gruntowny remont.

– Ten obiekt trzeba by w całości dostosować do nowych przepisów, chociażby przeciwpożarowych, zrobić odpowiednie wyjścia ewakuacyjne i drogi przeciwpożarowe.

Od lat mówi się, że scena też wymagałaby całkowitej przebudowy. W tej chwili dach nad nią nie jest osłoną ani przed deszczem, ani przed słońcem. W czasie deszczu mokną wszystkie sprzęty, co oznacza duże niebezpieczeństwo porażenia prądem. Na zapleczu nie ma również żadnej garderoby czy miejsca dla artystów.

W Siedlcach brakuje miejsca na duże plenerowe imprezy. Na razie koncerty odbywają się przy ulicy Jana Pawła II (naprzeciwko boisk). Ale ta działka należy do PEC, a niejednokrotnie się mówiło o tym, że może zostać sprzedana. Co wtedy? Gdzie będą się odbywać miejskie imprezy?

Może teren po amfiteatrze jest dobrą alternatywą? Ostatnio część mieszkańców zainteresowała się losami amfiteatru. Zrobili spotkanie, zastanawiając się, czy można go jeszcze reanimować. Postulowali przeprowadzenie kolejne 
ekspertyzy budowlanej, która oceniłaby stan obiektu.

– Nie mam nic przeciwko – mówi dyrektor Woszczyński. – Jeśli ktoś chce robić ekspertyzę, to niech robi.

Komentarze (37)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.