reklama

Grzegorz Arasymowicz, wójt gminy Sarnaki jest synem dziecka Zamojszczyzny. - Spłacam dług za życie - mówi

Łosice, Sarnaki

Milena Celińska 2022-03-20 08:11:27 liczba odsłon: 2552
Grzegorz Arasymowicz, wójt gminy Sarnaki fot. MC

Grzegorz Arasymowicz, wójt gminy Sarnaki fot. MC

Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, Grzegorz Arasymowicz, wójt gminy Sarnaki natychmiast zaangażował się w pomoc. Najpierw ludziom w Ukrainie, a teraz przyjeżdżającym do Polski uchodźcom.

reklama

– Jestem i mogę żyć, bo w czasie wojny ktoś uratował życie mojemu ojcu. Pomagam z potrzeby serca, ale też spłacam dług wdzięczności – mówi wójt.

DZIECI ZAMOJSZCZYZNY

Grzegorz Arasymowicz nigdy nie opowiadał publicznie, że pomaganie jest dla niego jedną z najważniejszych rzeczy w życiu. W ten sposób, chce choć w jakiejś części odwdzięczyć się za swoje życie.

– Mój ojciec był dzieckiem Zamojszczyzny. Gdy Niemcy w bydlęcych wagonach wieźli dzieci z Zamojszczyzny na śmierć, mój ojciec miał 5 lat – opowiada Grzegorz Arasymowicz. – Część dzieci w jego wagonie zamarzła. Pewien 17-letni kolejarz za pół litra wódki zgodził się wyciągnąć z wagonu mojego tatę i jeszcze drugiego chłopaka. Za pół litra wódki uratował dwa życia ludzkie. Ta historia jak i to, że ojciec przeżył, były moją główną motywacją, żeby startować na wójta i by móc swoimi działaniami spłacić dług wobec społeczeństwa. Bo dzięki temu, że ten chłopak spod  Łosic uratował mojego ojca, ja dzisiaj żyję. Nigdy tego nie mówiłem. Mówię o tym teraz, bo w obliczu wojny chcę dalej spłacać ten dług i pomagać uchodźcom.

POMOGLI LUDZIE

Zostało Ci do przeczytania 78% artykułu

Aby przeczytać całość kup e-wydanie nr 11/2022:

Komentarze (6)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

Czytaj także

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.