reklama

- Do końca sezonu węgla nie zabraknie - mówił w Siedlcach Jarosław Kaczyński

Siedlce

Justyna Janusz 2022-09-22 01:04:17 liczba odsłon: 177681

Jarosław Kaczyński w Siedlcach - fot. Aga Król

O tym, że do końca sezonu grzewczeggo nie zabraknie nam węgla, o polityce wobec Rosji i Niemiec i konieczności powołania korpusu ochronny wyborów, kóry będzie dbał, żeby najbliższe wybory parlamentarne nie zostały sfałszowane mówił w Siedlcach prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

reklama

Na scenie prezesa powitał zespół Złote Kłosy z Wyczółk w gm. Mordy i Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza z Czurył w  gminie Zbuczyn.

- Jako lokalny szef PiS chciałbym anu złożyć meldunek - mówił poseł Krzysztof Tchórzewski. 

W kilkudziesięciominutowym przemówieniu prezes PiS mówił m.in. tym, że katastrofa w Smoleńsku na 100 % była zamachem. Odnosił się również do polityki zagranicznej swojego poprzednika - Donalda Tuska.

- Nasi polityczni przeciwnicy w pas kłaniali się Rosji i popierali zgubną politykę Niemiec, a teraz próbują udwodnić, że czarne jest białe. To kłamstwo jest tak bezczelne, że mózg staje, a słońcu wstyd świecić.  W 2007 roku Donald Tusk mówił, że chcemy się porozumieć z Rosją taką jaka jest.

Prezes mówił również, że rząd podejmuje wszystkie działania, żeby zmniejszyć inflację.

- Chcemy ludziom ulżyc, stąd m.in. obniżka podatków. Zapewniam również wszystkich, że do końca sezonu grrzewczego węgla nie zabraknie.

Jednym z ważnych punktów przemówienia były wybory parlamentarne.

- Wybory są organizowane przez samorzady, a te, szczegolnie w większych miastach są opanowane przez naszych przeciwników. Musimy zrobić wszystko, żeby nie zostały sfałszowane. Trzeba stworzyć korpus ochrony wyborów i patrole wyborcze, żeby w każdej komisji obwodowej był nasz przedstawiciel. Do tego będzie nam potrzeba ok. 60-100 tys. ludzi.

- Zwyciężymy - zapewnili prezesa głośno działacze PiS.

- Jak napniemy mięśnie i głowy - odpowiedział prezes.

Sala skandowała również "Jarosław".

- Ze wszystkiego co mnie w życiu spotkało najbardziej jestem zadowolony z imienia.

Już jakiś czas przed wizytą prezesa, wokół CKiS w Siedlcach było kilkudziesięciu policjantów, część z jednostek z innych miast. Przed Centrum stali przeciwnicy PiS, którzy wdali się w utarczki słowne z wychodzącymi z Centrum.

- PiS nie ma mi nic do zaoferowania - mówił młody mężczyzna. - Ma do zaoferowania tym ludziom, którym płac 13-stki,14-stki, a moze niedługo będzie płacił 17-stki.

Komentarze (77)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
reklama
reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.