Labrador wpadł do studzienki. Uratowali go leśnicy

Garwolin

Paweł Świerczewski 2023-01-03 14:58:54 liczba odsłon: 2293

Labrador wpadł do studzienki fot. Nadleśnictwo Garwolin

Leśnicy uratowali labradora, który wpadł do studzienki.

- W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Straży Leśnej, wraz z leśniczym leśnictwa Miastków przemierzali tamtejsze lasy, wykonując obowiązki służbowe. W pewnym momencie usłyszeli szczekanie, które przez dłuższy czas nie ustawało. Postanowili udać się w jego stronę z podejrzeniem, że jakiś pies mógł złapać się we wnyki. Ku ich zaskoczeniu znaleźli psa, ale w studzience, będącą pozostałością po czasach, kiedy w tamtym miejscu znajdowały się pola i łąki - czytamy na fanpejdżu Nadleśnictwa Garwolin. - Nasi dzielni panowie od razu ruszyli z pomocą. Na szczęście studnia nie była głęboka i zwierzaka udało się wydostać bez większych problemów. Po akcji ratunkowej pozostał pod opieką leśniczego, a po kilku godzinach znalazł się także właściciel czworonoga. Okazało się, że młody labrador uciekł w Święta Bożego Narodzenia z pobliskiej hodowli. Na szczęście historia znalazła swój szczęśliwy finał i psiak jest już bezpieczny w swoim domu.
Komentarze (2)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.