Reporterzy z łukowskiego „Medyka”

Łuków

Piotr Giczela 2011-02-18 13:26:53 liczba odsłon: 8914
IV LO w Łukowie. Młodzi reporterzy z tej szkoły już mają na swym koncie pierwsze dziennikarskie sukcesy. Na zdjęciu od lewej: opiekunka grupy, polonistka Renata Zdanikowska, dyrektor ZS nr 4 Longina Król, Emilia Brzozowska I E, Katarzyna Grzeczyńska II B,

IV LO w Łukowie. Młodzi reporterzy z tej szkoły już mają na swym koncie pierwsze dziennikarskie sukcesy. Na zdjęciu od lewej: opiekunka grupy, polonistka Renata Zdanikowska, dyrektor ZS nr 4 Longina Król, Emilia Brzozowska I E, Katarzyna Grzeczyńska II B,

W IV LO im. Jana Pawła II w Łukowie od początku tego roku szkolnego działa klasa, w której uczniowie zdobywają wiedzę o mediach i dziennikarstwie. Pozytywne efekty tej edukacji już widać. Podopieczni szkolnej polonistki, Renaty Zdanikowskiej, przełamali bariery nieśmiałości i niewiary w siebie i... wystartowali w konkursach, w których premiowane były reportaże społeczne.

Licealiści z „Medyka”, jak popularnie w Łukowie nazywa się IV LO, zostali docenieni w IV edycji Wojewódzkiego Konkursu na Reportaż dla Młodzieży Szkolnej, pod hasłem - „Zawód Reporter”, który pod patronatem Lubelskiego Kuratora Oświaty i „Gazety Wyborczej w Lublinie” został zorganizowany przez Dom Kultury w Lubartowie. Reportaże swego autorstwa wysłali również na ogólnopolski konkurs ph.: „Liczy się temat”, propagujący osiągnięcia finansowane z funduszy unijnych. Zorganizowała go Telewizja Canal+.

NOWATORSKI PROGRAM

Szkoła przy realizacji programu współpracuje z Wydziałem Politologii Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie oraz z różnymi mediami.

– Zajęcia z młodzieżą na początku wymagają sporego zaangażowania ze strony nauczyciela – wyjaśnia R. Zdanikowska. – Większość nie wierzy we własne siły. Później trzeba wybrać temat reportażu i tu młodzież też ma kłopoty. Ale niezmiernie pozytywnym jest to, co dzieje się w trakcie pracy z nimi. Zauważam, że moi podopieczni odkrywają zainteresowanie działaniami reporterskimi przy gromadzeniu materiałów do przyszłych tekstów. Oczy na świat im się otwierają i zdobywają doświadczenia, których w inny sposób, bez kontaktu z bohaterami swych reportaży, nie zdobyliby.

Przed rokiem, gdy jeszcze w liceum nie funkcjonował nowatorski projekt, a z arkanami wiedzy dziennikarskiej można było się zapoznać na zajęciach pozalekcyjnych, jedna z uczennic wygrała konkurs „Zawód reporter”. Katarzyna Grzeczyńska, autorka reportażu zatytułowanego „Kocie anioły” (o kobietach z osiedla, dokarmiającej zimą koty w mieście) zyskała tytuł „Mistrzyni pozytywnych wiadomości” i nagrodę specjalną.

JAK PRZEŁAMAĆ WŁASNE SŁABOŚCI

W tym roku szkolnym tematem konkursu były relacje międzypokoleniowe. III nagrodę za reportaż pod tytułem „Chichot losu”, opisujący relacje licealistki z jej 33-letnią, niepełnosprawną sąsiadką z zespołem Downa, zdobyła Marta Piwońska. Jej szkolny kolega, Jakub Przybysz, otrzymał wyróżnienie za reportaż „Odnaleźć siebie”, który był poświęcony starszej, bardzo aktywnej życiowo kobiecie, która stara się zainteresować różnymi formami aktywności zblazowanego i zniechęconego nastolatka.

Inni uczniowie z „Medyka” na razie takich wyróżnień jeszcze nie zdobyli, lecz się starają. Okazuje się, że dla nich ważnym jest już to, że napisali prace, które trafiły na wojewódzki czy ogólnopolski konkurs. Do konkursu „Zawód reporter” zostały również zgłoszone reportaże: Karoliny Dołęgi - „Nad przepaścią wieku” (Karolina jest zagorzałą harcerką; napisała o dojrzałym mężczyźnie, który jako instruktor przewodzi o wiele młodszym od niego harcerzom i jest ich przyjacielem) oraz Karoliny Modrzewskiej - „Niby nic, a cieszy” (napisała o własnym dziadku, działaczu Ochotniczej Straży Pożarnej).

W konkursie TV Canal+ wystartowała Alicja Perka z reportażem „Ciche piekło” o czeczeńskiej kobiecie, która próbuje zasymilować się w Polsce, Anna Kowalik, wysyłając reportaż zatytułowany „Mocna strona słabości” o niepełnosprawnych dzieciach w szkole integracyjnej, Jakub Przybysz, który tym razem napisał o bibliotece w swojej miejscowości („Latająca biblioteka”) oraz Emilia Brzozowska, która reportersko pochyliła się nad losami mieszkanki jej miejscowości - młodej, utalentowanej dziewczyny, wbrew przeciwnościom losu rozwijającej się i zdobywającej kolejne stypendia naukowe („Historia pewnej siłaczki”).

Nauczycielom i uczniom łukowskiego „Medyka” gratulujemy pomysłowości i życzymy dalszych sukcesów nie tylko na dziennikarskiej niwie. (PGL)
Komentarze (10)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.