Prezes PEC nie zamierza płacić ponadmilionowej kary. SPROSTOWANIE

Siedlce

Justyna Janusz 2023-02-22 09:47:49 liczba odsłon: 7812
Prezes PEC, Marzena Komar płacić nie zamierza płacić ponadmilionowej kary. Fot. JJ

Prezes PEC, Marzena Komar płacić nie zamierza płacić ponadmilionowej kary. Fot. JJ

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nałożył na siedlecki PEC karę w wysokości 1 miliona 250 tysięcy złotych i wezwał do jej zapłaty.

Prezes PEC Marzena Komar płacić nie zamierza, bo – jak twierdzi – karę nałożono niesłusznie. Dopatruje się w tym również działań politycznych.

W 2016 roku siedlecki PEC otrzymał od WFOŚiGW dofinansowanie na remont kotłów węglowych. – Wtedy pracowałam w spółce i osobiście namawiałam ówczesnego prezesa Karola Tchórzewskiego, by starać się o to dofinansowanie – wspomina Marzena Komar.

Jednym z warunków było podpisanie umowy, zgodnie z którą przez 5 lat PEC nie mógł w żaden sposób ingerować w kotły. Tymczasem zmieniła się sytuacja na rynku energetycznym, więc spółce bardziej opłacało się przerobienie kotłów z węglowych na gazowe.

– Staliśmy przed dylematem, czy wydać około 80-100 mln zł na budowę instalacji odpylania, odsiarczania i odazotowania, czy też przerobić kotły, co kosztowałoby około 24 mln zł – mówi Marzena Komar. – Rachunek ekonomiczny był prosty. Na budowę nowej instalacji nie było nas stać, ale na przerobienie kotłów, tak. W dodatku wydawało nam się, że WFOŚiGW przyklaśnie tej inwestycji, bo przerobione kotły węglowe dały dużo lepszy efekt ekologiczny. Prezes mówi, że przez prawie dwa lata, razem z pracownikami, starała się porozmawiać z przedstawicielami Funduszu.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym papierowym i e-wydaniu "TS" (kup teraz)

SPROSTOWANIE

W numerze 8„Tygodnika Siedleckiego” z dnia 22 lutego 2023 r. oraz na stronie internetowej www.tygodniksiedIecki.com został zamieszczony artykuł „Prezes siedleckiego PEC nie zamierza płacić ponadmilionowej kary. Ekologia czy polityka?”, w którym pojawiła się nieprawdziwa informacja na temat umowy zawartej w 2016 r. pomiędzy spółką PEC a Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Nieprawdą jest, ze zgodnie z przedmiotową umową spółka PEC nie mogła przez 5 lat w żaden sposób ingerować w kotły węglowe.

Spółka stoi na stanowisku, ze nie uchybiła w żadnej mierze postanowieniom zawartej umowy. Zgodnie z postanowieniami § 11 ust. 1 pkt 9 Umowy z dnia 07 grudnia 2016 r. Spółka zobowiązała się do użytkowania, niezbywania oraz niewydzierżawiania środków

trwałych, których modernizacja została objęta dofinansowaniem z udzielonej przez Fundusz pożyczki, w terminie do 5 lat od daty zakończenia Zadania .

 

Prezes Zarządu

Przedsiębiorstwa Energetycznego w Siedlcach Sp. z .o.o.

Marzena Komar

 

Komentarze (32)

Komentarz został dodany

Twój komentarz będzie widoczny dopiero po zatwierdzeniu przez administratora

Dodanie komentarza wiąże się z akceptacją regulaminu

  • najstarsze

  • najnowsze

  • popularne

reklama
Klauzula informacyjna
Szanowny Użytkowniku

Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” zaktualizowała swoją Politykę Prywatności. Portal tygodniksiedlecki.com używa cookies (ciasteczek), aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Wydawnicza Spółdzielnia Pracy „Stopka” i jej Zaufani Partnerzy używają plików cookies, aby wyświetlać swoim użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Korzystanie z naszego serwisu oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Można zmienić ustawienia w przeglądarce tak, aby nie pobierała ona ciasteczek.